wtorek, 23 października 2012

Czytamy Anię!


Witam Was serdecznie! Dziś chcę Was zaznajomić oraz zaprosić do udziału w fantastycznym (moim i jakże skromnym zdaniem ;)) wyzwaniu, którego pomysłodawczyniami są: Kraina Czytania oraz Co warto czytać? (Felicja79). A o co chodzi, zapytacie? Nie o co, a o kogo! O (chyba) wszystkim doskonale znaną Anię Shirley, bohaterkę wykreowaną przez Lucy Maud Montgomery. Pierwsza część zapisów z jej życiowych przygód to "Ania z Zielonego Wzgórza". Jest ktoś, kto nie kojarzy tego rudzielca? Wątpię! Dla fanów tej specyficznej, młodej damy, wcześniej wspomniane przeze mnie blogerki przygotowały niebanalną akcję czytelniczą. Oto garść szczegółów:






Będzie nam bardzo miło, jeśli wraz z nami weźmiecie udział w akcji, która będzie polegać na czytaniu kolejnych części przygód Ani Shirley, głównej bohaterki cyklu autorstwa kanadyjskiej pisarki, Lucy Maud Montgomery. Mamy nadzieję, że chętnie przyłączycie się do naszego pomysłu. Są takie książki, o których nie można zapomnieć, ponieważ stanowią swego rodzaju fenomen. Seria o losach Ani Shirley jest z pewnością jedną z takich właśnie pozycji. A teraz może kilka słów o regulaminie akcji.

  1. Przystępując do wyzwania należy pobrać jeden z poniższych banerków i umieścić go na swoim blogu.
  2. Książki czytamy chronologicznie według wieku Ani Shirley, tj.:
  • Ania z Zielonego Wzgórza (listopad-grudzień 2012)
  • Ania z Avonlea (styczeń-luty 2013)
  • Ania na Uniwersytecie (marzec-kwiecień 2013)
  • Ania z Szumiących Topoli (maj-czerwiec 2013)
  • Wymarzony dom Ani (lipiec-sierpień 2013)
  • Ania ze Złotego Brzegu (wrzesień-październik 2013)
  • Dolina Tęczy (listopad-grudzień 2013)
  • Rilla ze Złotego Brzegu (styczeń-luty 2014)
  • Ania z Wyspy Księcia Edwarda lub Spełnione marzenia (marzec-kwiecień 2014)
  • Opowieści z Avonlea (maj-czerwiec 2014)
  • Pożegnanie z Avonlea (lipiec-sierpień 2014)
  1. Na przełomie poszczególnych miesięcy podanych w nawisach obok tytułów książek, umieszczamy na swoich blogach recenzje dotyczące danej części serii, zaznaczając jednocześnie, że wpis bierze udział w niniejszym wyzwaniu czytelniczym.
  2. Linki do wpisów z recenzjami wysyłamy na adresy mailowe autorek blogów: Co warto czytać? i Kraina Czytania (felicja79@wp.pl lub aga510@op.pl) bądź zamieszczamy na stronie FB [klik].
  3. Podsumowanie wyników wyzwania będzie ukazywać się na blogach: Co warto czytać? i Kraina Czytania tuż po zakończeniu terminu przeznaczonego na przeczytanie każdej z książek serii.
  4. W miarę możliwości popularyzujemy niniejsze wyzwanie czytelnicze również na swoich blogach poprzez zamieszczenie na nich odpowiedniej notatki.
  5. Do wyzwania można przyłączyć się w każdej chwili, jednak recenzje podane po terminie przeznaczonym na przeczytanie danej części serii nie będą brane pod uwagę w podsumowaniu dwumiesięcznym, lecz dopiero w podsumowaniu końcowym. 
  6. Końcowe podsumowanie wyzwania ukaże się we wrześniu 2014 roku.

Jak wynika z powyższego, niniejsze wyzwanie czytelnicze będzie trwać przez dwa lata. Będzie to wyzwanie dość szeroko rozłożone w czasie z uwagi na inne zobowiązania czytelnicze blogerów. Mamy nadzieję, że wielbicieli Ani Shirley będzie przybywać z miesiąca na miesiąc. Serdecznie wszystkich zapraszamy do udziału w tym przedsięwzięciu, bo przecież tam, gdzie przebywa Ania nie ma miejsca na nudę! Tak więc czytajmy Anię!


41 komentarzy:

  1. Właśnie czytam "Anię ze Złotego Brzegu". Akcja czytelnicza świetna ale już nie dla mnie.)

    OdpowiedzUsuń
  2. Natanno - akcja jest dobra dla każdego, dla Ciebie także. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Być może i tak, ale ja nie czytam tak dużo, jak Wy i po prostu już tęsknię za tym by się dobrać do tego co ostatnio nagromadziłam, tak że Ani już po prostu nie zmieszczę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajna akcja. Pomyślę i może dołączę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ewciu, dzięki za wiadomość, bo już od dawna zabieram się za przypomnienie sobie całej serii, tylko tak samemu trudno się wziąć. Zawsze coś przeszkadza. A w grupie będzie łatwiej. W dodatku świetnie rozłożone czasowo (bo ja zwykle z niczym się nie wyrabiam).
    Mam nadzieję, że u Ciebie też będzie można czytać recenzje kolejnych części?

    OdpowiedzUsuń
  6. Tetiisheri - skuś się. :)

    Mery - super, cieszę się! :) Ja również postaram się wziąć udział w tym wyzwaniu. Jak zauważyłaś, przedział czasowy jest bardzo rozległy, więc nawet najbardziej zajęte osoby powinny dać radę, także ja. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Konkretne wyzwanie :) Ja nie wezmę udziału - ciężko mi powiedzieć, co będę robić i gdzie się znajdę za miesiąc, a co dopiero zobowiązywać się na 2 lata ;) Ale Anię lubię i miło wspominam, może z resztą z tej okazji przeczytam ponownie przynajmniej pierwszy tom...

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny pomysł. Brakuje mi tylko propozycji "pogadania" o poszczególnych przeczytanych tomach. Z pewnością wynikłyby interesujące rozmowy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zgadzam się, że Anię i jej przygody trzeba promować. Jeszcze nie wiem czy dołączę, ale jeśli faktycznie wyzwanie jest tak rozciągnięte czasowo to może, może się uda...

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe wyzwanie. Ja niestety spasuje. Nie dam rady się wyrobić, gdyż zbyt dużo mam innych obowiązków.

    OdpowiedzUsuń
  11. O, to mi się bardzo podoba! :) Szkoda tylko, że na razie nie mam jasnych perspektyw na czytanie dowolnie wybranych przeze mnie lektur, dlatego na razie wstrzymuję się od wszelkich deklaracji, ale mam nadzieję, że uda mi się wyłuskać chwilę czasu dla Ani :)

    OdpowiedzUsuń
  12. super akcja, ale ja również zaliczyłam to już wcześniej ;) czytałam wszystkie części Ani, i to po kilka razy, to dla mnie seria nr 1! :) Podziwiam Lucy Maud Montgomery za taki talent do pisania i wyobraźnię :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Wstyd się przyznawać, ale nie polubiłam tych książek :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Straaaaasznie długo ma to trwać a przecież wszystkie części Ani są takie cieniutkie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jako milosniczka Ani z checia bym wziela udzial w wyzwaniu, tylko u mnie ciezko o zdobycie serii.. ;x

    OdpowiedzUsuń
  16. ciekawe wyzwanie, pomyślę nad dołączeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale się ucieszyłam, jak zobaczyłam ten wpis u Ciebie! :-) Wspaniała promocja naszego wyzwania! I po komentarzach widzę, że spotkała się z pozytywnym odzewem. Wspaniale będzie razem rozmawiać przez te dwa lata o Ani :-).

    OdpowiedzUsuń
  18. Czytałam tę serię wielokrotnie i jest już skrajnie wyniszczona w mojej domowej biblioteczce, jednak nie dołączę się do wyzwania, bo niestety nie mam teraz czasu na powtarzanie już czytanych książek - ledwie wyrabiam się z nowymi... Jednak pomysł świetny i jak najbardziej popieram tę akcję! Jestem pewna, że zgłosi się masa osób, a ja na pewno będę zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ewciu, ślicznie Ci dziękuję za wpis :* Mam nadzieję, że dołączy do nas jak najwięcej osób. Chciałam tylko wyjaśnić, bo widzę tutaj, że niektóre czytelniczki chciałyby dyskutować o Ani. Otóż jak najbardziej będzie taka możliwość. Blog dotyczący Ani jest w trakcie tworzenia i na pewno do rozpoczęcia akcji zostanie ukończony. Na razie jest to wersja testowa, ale możecie już tam zaglądać. Oto adres: http://czytamyanie.blox.pl/html
    Mam nadzieję, że będzie nas jak najwięcej :-) Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Przeczytałam wszystkie części dotyczące Ani i po prostu uwielbiam tą książkę! :)
    Jeszcze się zastanowię, ale być może dołączę do akcji. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Akcja świetna! Na razie rezygnuję, ale zapewne wkrótce dołączę, bo od dawna mam w planach przeczytać całą serię. ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Rincewind99 - jak zdecydujesz się na jeden to i na pewno następne polecą. :)

    Barwinko - Kraina Czytania już co nieco na ten temat napisała. :)

    Ailis - to właśnie ogromny plus tej akcji - czas jej trwania. Każdy może się "zmieścić". :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Cyrysiu - szkoda, ale może później...?:)

    Cinnamon - liczę na to. :)

    Oliwkowe pasje - warto przypomnieć sobie raz jeszcze. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kingo - to mnie zaskoczyłaś. :)

    Na Zielonym Wzgórzu - Twój nick mówi wszystko. :D

    Miss Kitsch - nie samą Anią człowiek żyje. :) Jak to rozłożyć odpowiednio w czasie to będzie ok. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Natasho - zawsze można zbierać po troszeczku. :) Tak na pewno się uda. :)

    Kasandro - nie dziwię się. :)

    Danusiu - a spróbowałabyś nie. ;)

    Miłośniczko - myśl intensywnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Felicjo - też się cieszę, że akcja podoba się innym. :) W końcu to nie byle jakie wyzwanie! :)

    Symtuastic - też na to liczę. :)

    Aga - proszę uprzejmie. :):*

    Madziula009 - zastanów się i dołącz. :)

    Antyśko - super! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Fajne wyzwanie :) Na razie nie dam rady, ale... kto wie :) Może za jakiś czas się zdecyduję.

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo fajny pomysł, chętnie przyłączyłabym się do wyzwania, chociaż boje się, że braknie mi czasu i nie dotrzymam terminu. Pomyślę jeszcze nad tym, ale pomysł świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Jenah, Dosiaku - czas trwania wyzwania jest tak rozległy, więc spokojnie zdążycie. :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jakiś czas temu powtarzałam sobie całą serię. Nie dotarłam tylko do ostatniej części. Miło było wrócić do ukochanej lektury. :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Hmmm zawsze wydawało mi się że jestem dumną posiadaczką całej serii a tu taki klops ... o 3 ostatnich tytułach w ogóle nie wiedziałam... Książki zostały w Polsce więc cieżko mi będzie dołączyc ale kto wie, może gdy nadejdzie pora skuszę się właśnie na te ostatnie 3 ;-)

    OdpowiedzUsuń
  32. @Alison2
    "Ania z Wyspy..." i "Spełnione marzenia" to jest praktycznie to samo, czyli opowiadania z Avonlea, w których Ania i Gilbert pełnią rolę obserwatorów i jedynie coś tam wtrącają od czasu do czasu. Z kolei w dwóch ostatnich pozycjach Ania pojawia się znacznie rzadziej niż w poprzednich książkach serii, można powiedzieć, że gra w nich epizod. Niemniej uznałyśmy, że warto dołączyć te pozycje do wyzwania i przeczytać wszystko, co w jakiś sposób dotyczy Ani :-)Zapraszam do wyzwania :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. AnnRK - to okazuję ku temu masz wyśmienitą...:)

    Alison - widzisz, jednak czymś już Cię Ania zaskoczyła. ;) W Polsce przecież i tak będziesz za jakiś czas, więc wtedy nie zapomnij zaopatrzyć się w te 3 ostatnie części. :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ania jest moim dziecięcym koszmarem i szczerze nie znoszę tej bohaterki, ale samo wyzwanie jest kapitalne. ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Malutka - a dlaczego to Ania jest Twoim koszmarem?:) Można wiedzieć?:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Kocham Anię! Biegnę do biblioteki :)
    PS: U nasz też będzie Ania :)

    OdpowiedzUsuń

SPAM, reklamy, wulgaryzmy oraz komentarze niezwiązane z tematyką wpisu bezwzględnie usuwam.