środa, 13 listopada 2013

Krótko, zwięźle i jakże na temat, czyli zmiany w Kuferku Książkówki




Kochani! Rodacy! Minerwa swym dzisiejszym wpisem dała mi kopa w sumienie (ze wszystkich możliwych miejsc dobrze, ze akurat w to... :P). Zatem, od 1-ego grudnia 2013 do zasad kuferkowych dołączy wymóg spełnienia zadania konkursowego. Będzie ono banalne i proste jak naprężona struna. Trzeba będzie odpowiedzieć na pytanie:

Dlaczego wybierasz właśnie ten tytuł/tytuły?

Mam nadzieje, że ten skromny i niekłopotliwy wymóg szybko zaakceptujecie i ujarzmicie go. ;) Przypominam, nowe zasady od 1-ego grudnia 2013! W obecnych zgłoszeniach nic nie zmieniajcie. :)

Za uwagę dziękuje wylewnie Książkówka. Miłego i udanego wieczoru!


49 komentarzy:

  1. O, przepraszam! Ja sobie wypraszam dyskryminowanie chomików! Znany z mojego bloga chomik Stanisław nie tylko śpi i gryzie, ale również ładuje się na ręce i oburza zachowaniem komentatorów nieprzestrzegających zasad komentowania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ten chomik tu w dobrych intencjach przybył. :) Może i raz ugryzł, ale tak delikatnie... ;) I na dobre mi to wyszło. :)

      Usuń
  2. No tak, bycie hejterem powoli staje się dla niektórych drugim zawodem (lub jedynym wykonywanym)... Dzięki za ostrzeżenie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze, że jest ta Minerwa i Cię kopnęła :P
    Nie przepadam za tego typu pytaniem, bo ja kocham wszystkie książki, wiec chcę każdą, to jak ja mam odpowiadac na nie? Ale się dostosuję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proste, odpowiedz: kocham wszystkie książki, wiec chcę każdą. ;DD Jak najbardziej zakwalifikujesz się do udziału. :D Pewnie, że dobrze! Jakby tak jej nie było to kto by mnie kopnął? :( ;)

      Usuń
  4. A czy odpowiedź będzie miała wpływ na wynik? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakiś musi mieć skoro jest zadanie konkursowe. :) Ale nie będę specjalnie wymagająca w tym względzie - gwarantuję. :) Nie będę oczekiwała elaboratów. ;)

      Usuń
  5. I dobrze, z Izbą lepiej nie mieć do czynienia! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się to usprawnienie/utrudnienie:) Trzeba się będzie wysilić;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przyznam, że nie chce mi się jakoś szczególnie zagłębiać tę sprawę ale jestem święcie przekonana, że w blogowym świecie doszło do jakiejś nadinterpretacji przepisów. Ktoś coś napisał a teraz łańcuszkiem ciągnie się to dalej. Nasze zabawy pewnie podchodzą pod jakąś "małą szkodliwość czynu" o ile w ogóle wpisują się w paragrafy. No bo wyobraź sobie ogrom pracy jaka by za tym stała. Od zbadania sprawy - czy zarzut w ogóle jest prawdziwy, przez ustalenie adresu właściela bloga, który "przestępstwo" popełnił, teraz jeszcze jakieś plotki, że trzeba by również karać więc również ścigać nagrodzonych? I to dla książki, która najczęściej była już przynajmniej raz czytana więc za nową uchodzić nie może? To przecież jakaś paranoja. Ja dla śmiechu oddałam zadanie wybierania zwycięzców kotom - niech mi ktoś udowodni że koty nie wybierają a losują ;-) Biorąc jednak pod uwagę liczbę zwykłych losowań, często przeprowadzanych rownież przez wydawnictwa i portale, jestem przekonana że coś wyolbrzymiamy. Niemniej oczywiście się dostosuję do nowych zasad ;-p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, mnie też się tak wydaje, bo komu by się opłacało ścigać kogoś za książkę? Ale dla spokojnego sumienia niech jakiekolwiek zadanie "wisi"... :)

      Usuń
    2. Czy aby nie jest tak że ta ustawa normuje prowadzenie działaności gospodarczej? A my to przecież osoby fizyczne. Ale wiadomo, ktoś narobi szumu i potem nikt niczego nie jest pewien. Swoją drogą trochę czytałam jakis przepisówna temat loterii, gdzie stało że trzeba coś zgłaszać w Izbie na terenie obszaru, na którym swoje cudo się organizuje. Skoro nie mieszkam w Polsce, czy w ogóle mnie to obchodzi? ;-) Jeden wielki przekręt a potem my musimy kombinować ;-)

      Usuń
    3. Też się nad tym zastanawiałam czy to aby nie tyczy się tylko firm itd. Wartałoby kogoś obeznanego zapytać o tę kwestię. :)

      Usuń
  8. Ja już od dawna wiedziałam o tym "nielegalnym" wyłanianiu zwycięzców w blogowych konkursach. Nawet kiedyś rozmawiałyśmy o tym z jedną blogerką, ale poza Internetem. Jakiś czas temu natrafiłam na artykuł, którego autor-prawnik i jednocześnie bloger uświadamiał innych o legalności lub nielegalności konkursów i całej masy innych loterii. Udostępniłam ten artykuł nawet na fejsie, ale chyba nie do wszystkich trafił. Dlatego u mnie nie ma konkursów i pewnie też dlatego tych obserwatorów i czytelników mam mniej niż blogerzy, którzy te konkursy organizują. Natomiast jeśli chcę kogoś obdarować książką, bo mi zbywa, to robię to poza blogiem. Już takich prezentów trochę zrobiłam i jest to bardzo miłe dla obywdu stron. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ja też go czytałam już jakiś czas temu. Najlepiej byłoby zapytać jakiegoś znajomego, który się na tym zna, ale ja akurat takim znajomym nie dysponuję. :)

      Usuń
  9. A ja nie wiedziałam. Hm, dziwne to. Ale w sumie jaki to problem, wszystko można obejść. Wystarczy właśnie dodać pytanie konkursowe i po sprawie. Nie ma co wnikać w sens, w naturę przepisu, tylko się przystosować - tym bardziej, że nic nie tracimy i tak naprawdę nie psuje to nam życia. Powiem tak, że gdyby zakazano w ogóle konkursów i przekazywania książek, to byłabym zdegustowana i bym się kłóciła. A tak to... Wiadomo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, niewiele trzeba zrobić, by problem mieć z głowy. :)

      Usuń
    2. muszę się z Wami zgodzić! I w sumie dobrze, że żeście z Min. o tym napisały, bo ja nie wiedziałam;PPPP buźka

      Usuń
  10. Dotarłam do źródła i już wszystko wiem, całe szczęście, że "przepis" łatwo można "obejść" ;)
    To znaczy, ja wolę się wykazać niż zdać na losowanie bo nie mam nigdy szczęścia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja, rzadko szczęście dopisuje mi w losowaniach. :)

      Usuń
    2. Też nie mam szczęścia w losowaniach, gdybym miała to stawiałabym na lotka :) i byłabym bogata, wtedy kupiłabym sobie jakąś księgarnie i nie brałabym udziału w konkursach z książkami, bo wiadomo, że książki do tanich nie należą... niestety :( raz na jakiś czas można sobie sprawić prezent w postaci książki, ale są ważniejsze sprawy do załatwienia gdy się ma malutkie dzieciątko :) dostosuję się do zmiany zasad :)

      Usuń
  11. Jakiś czas temu faktycznie było o tym głośno, ale że nie wszyscy się do tego stosują... A propos ilości chętnych w konkursach to też się zgadzam, że jest ich zdecydowanie mniej jak trzeba pomyśleć - wiem z własnego bloga... niestety, ludzi kreatywnych jest mało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potwierdzam to też ja - niestety. Wszyscy wolą iść na łatwiznę. :)

      Usuń
    2. więcej jest ludzi leniwych, jak kreatywnych :)

      Usuń
  12. Dobra decyzja Lepiej dmuchać na zimne :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Akceptuję i zapamiętuję zmiany :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja również akceptuję zmiany i jeśli trzeba - mogę odpowiedzieć nawet teraz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest to teraz konieczne. :) Od 1 grudnia już tak. :)

      Usuń
    2. Nie wiem, czy wezmę udział w grudniu ;) . Jeśli "moje" książki ktoś capnie...
      Będę musiała udział w konkursie przemyśleć.
      Nie chcę brać udziału w konkursie tylko po to, aby mieć. Książek w domu mam trochę, biblioteki w miarę zaopatrzone. Niestety, z książek Billa Brysona tylko "Krótka historia prawie wszystkiego" jest, a chciałabym kilka innych książek tego pana przeczytać.

      Usuń
    3. Zaglądaj, sprawdzaj... :) A wszystko będziesz wiedziała. :)

      Usuń
  15. Oj tak głośno było o loteriach hmmm i nawet gdzieś była mowa o blogach i takich mini nagrodach i ktoś to obalał , że nie wolno losować a dawać niespodzianki czy prezenty itp ...;)
    Ale pomyśleć zawszę jeszcze raz można
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężka sprawa z tymi losowaniami. Ale przezorny zawsze ubezpieczony. :)

      Usuń
    2. Z tymi losowaniami to jest tak samo jak ze sprzedażą zwierząt na allegro. I teraz nie kupimy psa tylko smycz z psem :) I tak każdy znajdzie sposób, żeby to obejść. I teraz wystarczy zadać pytanie: po co ludziom życie utrudniają :)

      Usuń
    3. Cóż, tego nie wiem... ;) Trzeba by tym "wielkim pomysłodawcom" zadać to pytanie. :)

      Usuń
  16. Dodam jeszcze, że ten chomik jest słodki, i te jego policzki :)

    OdpowiedzUsuń

SPAM, reklamy, wulgaryzmy oraz komentarze niezwiązane z tematyką wpisu bezwzględnie usuwam.