środa, 1 stycznia 2014

Kuferkowe losowanie nr 18





Witam wszystkich w ten pierwszy dzień Nowego Roku 2014. Doszliście już do siebie po zabawie sylwestrowej i zarwanej nocy? Ja się chyba już mocno starzeję, bo z roku na rok coraz trudniej znieść mi nieprzespaną noc... :)

Za nami pierwszy miesiąc zabawy kuferkowej na nowych zasadach, czyli z podaniem sytuacji/zdarzenia/powodu, który wzbudził u was radość w ostatnim czasie. Okazuje się, że z nami - Polakami - wcale nie jest tak źle - potrafimy cieszyć się nawet z najmniejszych powodów (a nie wciąż tylko narzekać). :)

W grudniu najczęściej sprawiały wam radość:
- wasze dzieciaczki,
- prezenty świąteczne (co chyba nikogo nie dziwi),
- nowe pozycje w bibliotekach,
- czas spędzony z rodziną i/lub przyjaciółmi.

Wśród waszych radostek znalazł się także słoik truskawek, który się uchował w czeluściach zamrażalnika, śnieg czy zmiana kierunku otwierania się drzwi lodówki. :D Czekam na wasze kolejne powody do radości! :)

Które osoby zamkną kuferkowy rok 2013? Już mówię. :)

Honorowym zwycięzcą i specjalnie przeze mnie wyróżnionym jest:

Bogdan Bartel (za wyklikanie na fanpage'u Książkówki 500-ego polubienia! :))


oraz

miqaisonfire (przekaż chłopakowi moje wyrazy uznania - niech wie, że jego starania nie idą na marne i by robił to nadal :) ).


Gratuluję! Oczekujcie ode mnie wiadomości. Co tam nowego w Kuferku? :)



27 komentarzy:

  1. Gratulacje dla zwycięzców!
    Ja też się starzeję, bo nawet nie mam ochoty balować do białego rana:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To coś nas łączy... ;) Starowinki z nas. ;)

      Usuń
  2. gratulacje :)
    ja dopiero wróciłam z noworocznego spacerku :) bardzo zimno, ale obudziło
    mi też im później wracam, tym cięższy następny dzień i nie chodzi wcale o alkohol, bo z nim kulturalnie i delikatnie, ale bardziej o tą zarwaną noc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jest dokladnie tak samo - alkohol z umiarem, ale ta zarwana noc... :)

      Usuń
  3. A ja tylko do drugiej, w bardzo kameralnym towarzystwie i z Piccolo :D Potem pokornie do łóżeczka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę jak grzecznie.:D Ja wytrzymałam do 02:30. ;)

      Usuń
  4. Gratuluję :)
    U mnie Sylwester minął bez alkoholu, w miłym towarzystwie i na dobrej zabawie:) Gorzej będzie jutro rano, chyba nie dam rady wstać;/

    OdpowiedzUsuń
  5. No, no, gratuluj zwycięzcom! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście miało być "GRATULUJĘ", pozdrawiamy: ja i moja opóźniona klawiatura.

      Usuń
    2. Pozdrawiam i ja - Ciebie i klawiaturę. ;)

      Usuń
  6. Gratulacje dla wszystkich! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo było dla mnie to miłym zaskoczeniem, ale dowiedziałam się o tej cudownej wygranej dopiero niedawno! Mój sylwestrowy wyjazd do Wrocławia właśnie dobiegł końca, także wracam do obowiązków i codzienności. Ja już od dwóch lat mam jakiś spadek formy i wytrzymać do 2 w nocy na imprezie graniczy dla mnie z cudem.
    I z racji tego, że wygrałam w tym miesiącu ustąpię miejsca i nie zgłoszę się do konkursu :P Ale tylko w tym miesiącu!

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulacje dla zwycięzców :)

    OdpowiedzUsuń

SPAM, reklamy, wulgaryzmy oraz komentarze niezwiązane z tematyką wpisu bezwzględnie usuwam.